Blog Archives

Ważniejsze przejawy rozwoju i kompensacji zmian regresywnych

Eriksoin uważa starość za czas osiągania pełnej dojrzałości, mądrości i integracji wewnętrznej. Zadanie rozwojowe polega w tym okresie na akceptacji ludzkiej osobowości i własnego życia dzięki mądremu zrozumieniu jego biegu. Brak takiej akceptacji, poczucie zmarnowania życia prowadzi zdaniem Eriksona ku negatywnemu biegunowi w tej fazie, jakim jest rozpacz. Jednym z najciekawszych zadań stawianych sobie obecnie przez psychologów są próby weryfikacji hipotez na temat rozwoju intelektualnego ludzi starych. Potwierdzenie możliwości takiego rozwoju przynoszą m.in. badania D.A. Kramer i D.S. Woo- druf, omawiane w rozdziale 3. Jak pamiętamy, w grupie osób starych stwierdzono więcej przejawów myślenia dialektycznego, wyrażającego wyższe stadium rozwoju, niż w grupach młodszych. Najbliższa przyszłość przyniesie zapewne nowe dane empiryczne na ten temat. Aktywność twórcza i adaptacyjna na mniejszą lub większą skalę zda się być dostępna wielu ludziom w omawianym tu okresie życia. Tradycyjne źródło wiedzy o psychice starców, jakim są biografie i autobiografie, dostarcza licznych przykładów rozwoju zawodowego i twórczego w podeszłym wieku (Szewczuk 1962, Wallis 1975). Dla uczonych i artystów ożywczym zadaniem rozwojowym bywa tu dążenie do stworzenia dzieła życia lub przynajmniej kolejnej pracy. Dokumentem takiego dążenia, połączonego z wyznaniem wiary w nieustanny rozwój w stylu Konfucjusza, jest wypowiedź słynnego malarza japońskiego Ho- kusai (1760—1849) we wstępie do albumu pt. Sto widoków góry Fudżi z roku 1834: „Od szóstego roku życia odczuwałem potrzebę malowania wszystkiego, co widziałem wokół siebie. Gdy osiągnąłem wiek 50 lat, opublikowałem już niezliczoną ilość rysunków, nie byłem jednak z tego, co dotychczas stworzyłem, zadowolony.

Witam, jestem Lena i zapraszam Cię do przeczytania mojego bloga, którego tematyka oparta jest o naukę, wiedzę, edukację i tym podobne! Jeśli tylko Cię to zainteresuje, zapraszam do lektury 🙂

badania biomasy

Bilans życia

Nierzadko spotyka się pogląd, że starość stanowi okres refleks-;! nad życiem jako całością. Owa starcza refleksja przynosi, nieraz cenne owoce w postaci autobiografii, wspomnień o ludziach
czasach. Dzieła te mają wartość dla historyków i szerokiej publiczności. Niekiedy podejmowane są z wyraźną intencją przekazania ważnych doświadczeń i informacji. Darwin adresował swą autobiografię do wnuków. Benjamin Franklin napisał Żywot własny na użytek syna, dla własnej starczej satysfakcji, której nie skrywa, ale także dla potomności, uzasadniając to tak oto: „Wyzwoliwszy się z nędzy i zapoznania, w jakich się urodziłem wychowałem, i zdobywszy pewne wpływy i niejaką reputację w świecie, przepędziłem życie pod dość szczęśliwą gwiazdą, czyniąc należyty użytek z powodzenia, które zawdzięczam błogosławieństwu bożemu. Toteż potomność może chcieć poznać środki, jakimi się posługiwałem, i zastosować w swoim własnym życiu, gdyby nadawały się do naśladowania” (Franklin 1960, s. 5). Globalna ocena życia była przedmiotem badań M. Susułowskiej (1974, 1975, 1977). Między innymi zbadała ona 30 osób w wieku 65—83 lat (średnia 72). Połowa tych osób mieszkała z rodziną, druga połowa żyła samotnie, 63% badanych wywodziło się z rodzin chłopskich i robotniczych i miało dzieciństwo wypełnione pracą. 11 osób na 30 uznało swe życie za zdecydowanie udane, 13 — za zdecydowanie nieudane, ocena pozostałych 6 osób była ambiwalentna. Na 22 osoby z tej grupy, które wstąpiły w związek małżeński, 12 określiło swe małżeństwo jako nieudane. Tylko 13 osób uznało swe dzieciństwo za spokojne i harmonijne. Pozostałe osoby zarzucały swym rodzicom zbyt małe zainteresowanie nimi w dzieciństwie i chłód uczuciowy. Okazało się jednak, że na ogólnie dodatni bądź ujemny bilans całego życia istotny wpływ ma aktualna sytuacja życiowa. Gdy sytuacja ta jest pomyślna, kiedy osoba badana nie jest samotna itp. — jest ona gotowa również uważać swe życie za udane (Susułowsika 1974).

Witam, jestem Lena i zapraszam Cię do przeczytania mojego bloga, którego tematyka oparta jest o naukę, wiedzę, edukację i tym podobne! Jeśli tylko Cię to zainteresuje, zapraszam do lektury 🙂

Praca fizyczna Bydgoszcz

Obawa śmierci: mity i rzeczywistość

Podczas gdy każda poprzednia faza życia była przygotowaniem do następnej, starość nie ma tej perspektywy i dlatego łączona jest często z myśleniem o śmierci i obawą przed nią. Niektórzy myśliciele i artyści nadają myśleniu o śmierci rangę głównego problemu ludzkiej świadomości i ludzkiego losu. Tu jednak badania psychologiczne przynoszą wynik paradoksalny, podobny temu, który ujawniły wzmiankowane wyżej badania na temat poczucia szczęścia. Okazuje się wprawdzie, że ludzie starzy myślą o śmierci częściej niż osoby w innym wieku, ale nie przejawiają większych przed nią obaw (patrz niżej). Niektóre badania wskazują nawet, że boją się jej mniej niż osoby młodsze (Thomas 1985). Wydaje się, że strach przed śmiercią jest najsilniejszy w obliczu bezpośredniego zagrożenia, które znane jest chyba najlepiej z reakcji tych chorych, którzy nie osiągnęli jeszcze starości, a wiedzą, że wkrótce muszą umrzeć. Wskazują na to badania E. Kubler-Ross (1969, podaję za Smith 1982). Autorka ta na podstawie badań nad osobami śmiertelnie chorymi wyróżniła kolejne ich reakcje na wiadomość o postawionej diagnozie. „Układają się one w 5 faz: Faza odrzucenia. Po usłyszeniu opinii lekarzy o dotknięciu śmiertelną chorobą pacjent nie daje wiary tej informacji. Uważa ją za pomyłkę i szuka nowych lekarzy, a nawet znachorów.

Witam, jestem Lena i zapraszam Cię do przeczytania mojego bloga, którego tematyka oparta jest o naukę, wiedzę, edukację i tym podobne! Jeśli tylko Cię to zainteresuje, zapraszam do lektury 🙂

badania biomasy

?php global $theme; ?>